Wyglądaj świetnie w Internecie - zastosuj te 3 sposoby

Wyglądaj dobrze online

Każdy z nas lubi prezentować się dobrze, szczególnie jeżeli chodzi o pokazywanie się online. Na platformach społecznościowych, takich jak Facebook czy Instagram, mamy czasami tendencje do przekłamywania wręcz rzeczywistości. Pamiętajmy zatem też o tym, jak prezentujemy się w LinkedIn i innych serwisach profesjonalnych. O czym pamiętać, by wypadać się jak najlepiej również w nich?


Zrób pierwsze wrażenie

Podstawowym elementem przy pierwszym kontakcie jest nasz wygląd. To on - zarówno w świecie offline jak i online - może na dzień dobry zaważyć na naszym wizerunku i chęci umówienia wizyty. Na wstępie należy zatem zadbać o dobre zdjęcie profilowe - takie, na którym prezentujemy się w profesjonalny sposób. Oprócz troski o wygląd należy zwrócić uwagę na dobre doświetlenie zdjęcia i wykadrowanie go w sposób prezentujący nas, a nie np. biurko, przy którym siedzimy. Wykonanie takiego zdjęcia powierzmy zatem osobie, która ma choćby blade pojęcie o fotografii. Nie bójmy się też lekkiej obróbki naszego portretu - jeżeli nie dysponujemy profesjonalnym oprogramowaniem typu Photoshop, przyda się drobna korekta niedoskonałości cery w aplikacji mobilnej, np. Snapseed. Temat może wydawać się banalny, ale statystyki serwisu ZnanyLekarz.pl pokazują, że profile lekarzy ze zdjęciami odnotowują nawet o 30% więcej umawianych wizyt. Zważywszy więc na to, jak dużą wagę pacjenci przykładają do tego elementu - zadbajmy o to, aby prezentować się na nim jak najlepiej.


Nie unikaj dialogu

Drugim istotnym elementem tego, jak profesjonalnie “wyglądamy” online, są nasze reakcje na opinie o naszych usługach. Chcąc dbać o swój wizerunek w sieci warto obserwować:

  • komentarze i recenzje na naszym facebookowym fanpage’u,
  • monitorować nasze imię i nazwisko oraz nazwę gabinetu narzędziem Google Alerts,
  • a w przypadku lekarzy przyglądać się opiniom w serwisie ZnanyLekarz.pl.

Te ostatnie, wg naszych badań, są czynnikiem stanowiącym o umówieniu wizyty u aż 63% ankietowanych. Czy znaczy to jednak, że negatywne opinie mogą zagrozić naszej praktyce? Okazuje się, że wręcz przeciwnie - pacjenci cenią autentyczność. 60% wizyt na ZnanyLekarz.pl umówiono do lekarzy z przynajmniej jedną opinią negatywną. Sekretem okazuje się nie to, jakie opinie lekarz posiada online, ale jak na nie reaguje. Rzeczowa, kulturalna odpowiedź na nieprzychylny komentarz, poparta np. zaproszeniem na kolejną wizytę, pokazuje naszą otwartość i zainteresowanie zarówno stanem zdrowia pacjenta, jak i jego opinią i dobrym wrażeniem wynoszonym z gabinetu.


Angażuj się

Kolejny czynnik prezentujący nas w Internecie to angażowanie się w problemy innych. Każdy profesjonalista, oprócz promowania swoich usług online, powinien rozważyć uczestniczenie w dyskusjach, pozwalających bezinteresownie zaoferować swoją wiedzę. Ma to miejsce na różnego rodzaju forach, czy społecznościowych grupach dyskusyjnych. Najlepszym miejscem na tego typu aktywność lekarza jest sekcja Pytania i Odpowiedzi w serwisie ZnanyLekarz.pl, gdzie pacjenci mogą zasięgać porad profesjonalistów - oczywiście w granicach, na jakie pozwala publiczny charakter prowadzonych wątków. Zainwestowanie paru chwil na uczestnictwo w takich dyskusjach pokaże naszą troskę i zaangażowanie w zdrowie pacjentów, jeszcze zanim trafią do naszego gabinetu - a niewątpliwie właśnie taki pierwszy kontakt może ich do nas skierować.

Dbanie o wygląd w sieci ma zatem kilka wymiarów. Zaczynając od prezentującego nas jak najlepiej zdjęcia, przez to, w jaki sposób reagujemy na komunikaty wysyłane nam, a kończąc na naszym zaangażowaniu w problemy innych - pokazujemy się online m. in. tym, którzy jeszcze nie mieli z nami kontaktu. Wykorzystajmy to pierwsze wrażenie jak najlepiej, bo to od niego zależeć może chęć pacjenta do spotkania nas offline - a konkretniej: w naszym gabinecie.

Chcesz dowiedzieć się więcej o wizerunku lekarza online?


Pobierz bezpłatnego e-booka ➤


 

Przeczytaj także



   

Pobierz e-booka

Zwiększ zyski swojego gabinetu

Pobierz e-booka ➤

Najnowsze posty