Pokaż pacjentom, jakie choroby leczysz!

profillekarza_choroby_zmniejszonezramk

Często przypominamy, że warto uzupełnić profil w serwisie ZnanyLekarz.pl o listę leczonych chorób i dolegliwości. Wielu lekarzy wciąż jednak o tym nie pamięta lub bagatelizuje. Jak się okazuje, jest to znacznie ważniejsze, niż mogłoby się wydawać, zwłaszcza w kontekście pozyskania nowych pacjentów.

Mogłoby się wydawać, że podanie swojej specjalizacji lekarskiej wyczerpuje temat i jednoznacznie informuje zainteresowanych, w jakich przypadkach możemy im pomóc. Tymczasem jednak większość pacjentów dysponuje bardzo powierzchowną wiedzą na tematy związane z medycyną i np. termin angiochirurg może brzmieć dla przypadkowej osoby co najmniej zagadkowo.

Pamiętajmy, że pacjenci szukają lekarza po to, aby uporać się z konkretną chorobą lub przypadłością. Wyszukiwarka Google (będąca miejscem, w którym informacji o lekarzach szuka już pond 10 milionów Polaków) reaguje na wpisane hasła. Co wpisze w jej oknie męczony łzawieniem i wysypką skórną mieszkaniec Zielonej Góry? Zapewne alergolog Zielona Góra - bo wiedza o tym, kto leczy uczulenia, jest raczej powszechna. Ale już młoda mieszkanka stolicy, której babcia narzeka na przewlekłą niewydolność żył, zapyta raczej o żylaki Warszawa, niż wyszuka naszego przykładowego angiochirurga.  

Możemy przeprowadzić szybki eksperyment. Wpiszmy w wyszukiwarce Google hasło paradontoza Szczecin. Nie pojawia się wiele odnośników z nazwiskami lekarzy, prawda? Inaczej, jeśli wpiszemy stomatolog Szczecin - wyniki wyszukiwania ciągną się przez wiele stron. Czy znaczy to, że tylko kilku szczecińskich dentystów potrafi leczyć zapalenie przyzębia? Nie - to znaczy tylko tyle, że niewielu uznało za celowe powiązać swój profil w serwisie - lub własną stronę internetową - z nazwami leczonych chorób. I choć reszta z pewnością również potrafi leczyć paradontozę, istnieje spore prawdopodobieństwo, że pacjenci szukający pomocy przez Google nie będą mieli okazji się o tym przekonać.

Uzupełnienie profilu o listę leczonych chorób i dolegliwości zajmie tylko chwilę, a możemy dzięki niemu zyskać nowych pacjentów i wyróżnić się na tle konkurencji.

 

Co jeszcze powinno znaleźć się na Twoim profilu? Dowiedz się na bezpłatnym szkoleniu!