lis 3, 2016

Pacjenci się zmienili. Umiesz za nimi nadążyć?

 

patient2.0.pngPowszechny dostęp do Internetu zmienił zachowania i nastawienie pacjentów - są oni znacznie bardziej, niż jeszcze przed kilkoma laty, świadomi swoich potrzeb. Przed przyjściem na wizytę zwykle sprawdzają w sieci objawy. Znacznie ważniejszy stał się też dla nich wybór najlepszego możliwego lekarza. Gabinety nie nadążające za zmianą, która dokonała się w pacjentach, stracą ich.

 

Nowe zwyczaje pacjentów

Niegdyś sytuacja była prosta: pacjent czuł się źle, więc po prostu przychodził do lekarza, zawierzając jego autorytetowi. Dziś, w dobie stałego dostępu do Internetu, każdy najpierw wyszukuje objawy, przegląda fora dyskusyjne, czyta znalezione materiały. Pacjent, zanim pojawi się w gabinecie, ma już pewne wyobrażenie na temat urazu czy choroby. Sam wybór lekarza również zaczyna się w Internecie - pacjenci porównują opinie na temat specjalistów, są bardziej wybredni. Chcą mieć pewność, że powierzą swoje zdrowie w najlepsze możliwe ręce. Ponad 50% polskich internautów przyznaje, że informacji na temat zdrowia i lekarzy szuka w sieci co najmniej raz w miesiącu. Opinie, których udzielili inni pacjenci, są kluczowym czynnikiem decydującym o wyborze dla ponad 85% z nich.

Co cechuje “pacjenta 2.0”?

  • łatwość wyszukiwania informacji w Internecie
  • skupienie na własnych potrzebach
  • chęć poznawania opinii innych i dzielenia się własnymi
  • chęć umawiania wizyt przez Internet

 

Partnerska relacja z pacjentem

Zmiana w nastawieniu pacjentów może być postrzegana przez wielu lekarzy jako problem. Mówiąc najprościej: autorytet buduje się dziś w inny sposób. Wieloletnie doświadczenie, nienaganne wykształcenie i liczne certyfikaty oczywiście wciąż robią na pacjentach wrażenie, ale w ostatecznym rozrachunku ważniejsze okazują się opinie, jakich lekarzowi udzielili inni pacjenci. Oznacza to konieczność większego otwarcia się na pacjentów, traktowania ich bardziej partnersko. Pacjent szuka lekarza w Internecie - a więc lekarz musi być w sieci obecny. Pacjent chce poznać opinie innych - a więc należy mu je udostępnić. Pacjent oczekuje, że wizytę będzie mógł umówić za pośrednictwem Internetu - dlaczego więc mu tego nie umożliwić? 

Problem? Nie, szansa

To, co może być odbierane jako problem, warto postrzegać jako szansę. Lekarze, którzy pozostaną zamknięci na potrzeby “pacjentów 2.0”, muszą liczyć się z ich utratą - ale jako że rynek nie znosi próżni, zyskają na tym specjaliści, którzy w porę zmienią przyzwyczajenia. Zamiast narzekać na “pacjentów zapatrzonych w Google”, warto wyjść im naprzeciw. Albo liczyć się z nieuchronnym spadkiem dochodów.

Bądź tam, gdzie pacjenci

Znakomitym miejscem do zaprezentowania się pacjentom jest portal ZnanyLekarz.pl. To najpopularniejsze w polskim Internecie miejsce dla pacjentów i lekarzy - miesięcznie portal odwiedza ponad 3.5 mln internautów i śmiało można nazwać go naturalnym środowiskiem pacjentów 2.0. Dzielą się tam opiniami na temat specjalistów (nad których wiarygodnością i poziomem merytorycznym stale czuwa zespół moderatorów), porównują ich, wybierają i wygodnie umawiają wizyty. Lekarze mogą tam budować autorytet, udzielając publicznie odpowiedzi na pytania pacjentów. 



Zobacz, co portal ZnanyLekarz.pl ma do zaoferowania