cze 28, 2016

Nie lekceważ SMSów! 5 porad, jak wykorzystać wiadomości tekstowe w komunikacji z pacjentami

lekarz wysyłający smsaSMSy uważa się za technologię nieco już zapomnianą, zepchniętą na dalszy plan przez technologie internetowe. Tymczasem to wciąż bardzo skuteczna metoda komunikacji, która znakomicie nadaje się do promowania gabinetu lekarskiego.

Komórkę ma dziś każdy

Prawie każdy Polak ma w kieszeni telefon komórkowy - badanie UKE przeprowadzone w ubiegłym roku podaje, że 93% rodaków korzysta z komórek. Pierwszą, oczywistą zaletą kampanii SMSowych jest więc ogromny zasięg - możemy śmiało założyć, że dziewięciu na dziesięciu naszych pacjentów korzysta z telefonu komórkowego i odczyta komunikat wysłany przy pomocy wiadomości tekstowej. Również osoby starsze, które niekoniecznie aktywnie korzystają z Internetu, zwykle mają komórki.

1. Dotrzyj do zapominalskich!

SMSy doskonale nadają się do przypominania o terminach wizyt. Jak pokazują statystyki serwisu ZnanyLekarz.pl, proste wysłanie przypomnienia w formie wiadomości tekstowej redukuje nawet o 65% tzw. no-shows - czyli znane każdemu lekarzowi sytuacje, w których pacjent nie przychodzi na wizytę, ale też nie odwołuje jej zawczasu. W natłoku codziennych zajęć łatwo zapomnieć o wizycie, to jasne - ale w interesie lekarza leży przypomnienie o niej pacjentowi. SMS ma tę przewagę nad mailem, że przeczyta go niemal każdy, a nad rozmową telefoniczną - że jest znacznie tańszy; nie każdy ma też czas i możliwość, aby odebrać telefon od lekarza.

przypomnienie o wizycie

2. Przypomnienia, potwierdzenia

Przy pomocy SMSów wygodnie poinformujemy pacjenta o przesunięciach lub zwolnieniu się terminów wizyt. Dzięki temu dostajemy możliwość sprawnego zapełnienia ewentualnych “okienek” w grafiku - wielu pacjentów chętnie przyjdzie na wizytę wcześniej. A nawet jeśli nie będą mieć możliwości, docenią zainteresowanie ze strony lekarza. Wiadomością tekstową możemy też wysłać potwierdzenie umówienia wizyty, przypomnienie o wizycie kontrolnej czy np. informację o czekających na odbiór wynikach badania.

3. A gdyby… życzyć zdrowia?

SMSy to także wygodne narzędzie do informowania pacjentów o wprowadzeniu nowych usług lub zmian w cenniku - ważne, aby wiadomości utrzymane były w neutralnym tonie, niesprawiającym wrażenia reklamy. Warto też zachować umiar i nie zasypywać pacjentów lawiną wiadomości. SMSowy spam bywa bardzo irytujący - wie to chyba każdy, kto kilka razy dziennie odbierał wiadomości od operatora sieci telefonicznej... Bardzo miłym gestem może być wysłanie pacjentowi SMSa z życzeniami w dniu urodzin. To coraz częstsza praktyka, zwłaszcza na Zachodzie.

4. Licz znaki!

Przygotowując wiadomość, pamiętajmy o ograniczeniach technicznych. SMS składa się z maksymalnie 160 znaków, więc komunikaty powinny być konkretne i zwięzłe. Teoretycznie, dzięki technologii CSMS, wiadomość może być dłuższa i wynosić nawet 900 znaków - zostanie wysłana w kilku osobnych SMSach i scalona w telefonie odbiorcy. Starsze telefony mogą jednak nie obsługiwać tej technologii. Jeśli korzystamy z polskich liter, pojedyncza wiadomość może liczyć 140 znaków.

5. Automatyzacja - wygodna i niedroga

potwierdzenie wizyty

Własnoręczne wysyłanie SMSów do każdego pacjenta byłoby czasochłonne i przez to drogie, nie wspominając o niewygodzie. Na szczęście możemy korzystać z szeregu aplikacji do automatyzacji wysyłki, takich jak m. in. SMSApi, fabrykaSMS, czy MobiMe. Umożliwiają one personalizację wysyłanych wiadomości (np. zwracanie się do adresata po imieniu). Średni koszt, przy założeniu, że wysyłamy nie więcej niż 10 tysięcy wiadomości miesięcznie, to około 5-6 groszy. Prywatny gabinet lekarski, mający bazę kilkuset stałych pacjentów, nie wyda na komunikację SMSową więcej niż kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

ZnanyLekarz.pl oferuje automatyczne przypomnienia SMS o wizycie jako integralną część Pakietu Premium. Pacjenci są też informowani o zmianach dotyczących terminów przyjęć, które wprowadzamy w Kalendarzu Wizyt. Otrzymują także potwierdzenia umówienia wizyty.


Jak redukować koszty i usprawniać pracę? Zobacz infografikę >>