Komunikacja z pacjentem a uścisk dłoni

Kategorie: Komunikacja

lekarz-blog-reka

Czasem w trakcie szkoleń lub w jego przerwach pojawia się pytanie, kiedy i jak podawać rękę pacjentom. Rzecz wydawać by się mogło oczywista, wcale taka nie jest gdy jej się bliżej przyjrzeć.

W wielu publikacjach, zwłaszcza amerykańskich, podawanie ręki traktowane jest jako coś koniecznego do zbudowania właściwej relacji lekarz-pacjent. Faktycznie w realiach amerykańskich uścisk dłoni może być naturalnym elementem komunikacji. Mimo naturalnego kopiowania wszelkich amerykańskich nowinek w Polsce takie zachowanie nie zawsze jest odbierane zgodnie z intencją.

Gdyby jednak pokusić się o próbę odpowiedzi czy podawać rękę na „dzień dobry” pacjentowi odpowiedź moja brzmiała by: To zależy. Tak, jeśli jest to Twój naturalny sposób witania się ze wszystkimi osobami. Nie, jeśli nie robisz tego na co dzień.

Jednym z ważniejszych elementów właściwej relacji pomiędzy lekarze a jego pacjentami jest autentyczność. Z tym, że autentyczność dobrze rozumiana. Bycie gburowatym i nieprzyjemnym w obyciu osobnikiem nie należy tłumaczyć sobie jako „mój naturalny styl bycia”. W takiej sytuacji lepiej przyjąć, że konieczne jest ujawnianie zachowań społecznie uznawanych za sposób okazywania szacunku drugiej osobie. Bycie autentycznym w kontekście podawania dłoni oznacza, że jeśli czujemy taką potrzebę możemy w ten sposób przywitać pacjenta. Jeśli jednak nie jest to nasz naturalny sposób zachowania darujmy sobie takie zachowanie.

Udawanie czegokolwiek w relacji z pacjentem jest łatwo wyczuwalne. Autentyczna życzliwość okazana poprzez uścisk dłoni jest jedynie fizycznym wyrazem wewnętrznej postawy lekarza wobec pacjenta. Jeśli jest sztuczna wówczas pomiędzy lekarzem a pacjentem pojawia się przeszkoda, często trudna do pokonania.

Zawężanie życzliwego stosunku do pacjenta do uścisku dłoni byłoby zbytnim uproszczeniem. Pacjenci nie oczekują od lekarza, że ten będzie ich przyjacielem i powiernikiem. Rola lekarza jest zgoła inna. Ma leczyć ale w atmosferze zaufania, którego wyrazem jest często decyzja pacjenta o wyborze tego konkretnego lekarza. Dobrze jest kiedy lekarz tego mandatu zaufania nie marnuje ale przekuwa na dobrą wzajemną relację.

Nie jest tajemnicą, że miłym i sympatycznym lekarzom wybacza się więcej. Pacjenci lepiej odbierają lekarza, który uśmiecha się do nich, okazuje życzliwość i zrozumienie dla ich sytuacji i problemów, słucha ich uważnie. Te proste zachowania są kluczem sukcesu dobrej relacji. Uścisk dłoni może być jednym ze sposób nawiązywania kontaktu z pacjentem, pod warunkiem, że wynika z potrzeby lekarza a nie „przyjętej polityki firmy”.

 

Przeczytaj także



 

DARMOWE DEMO

Zobacz, jak działa
profil Premium

Zobacz demo

Najnowsze posty