sie 25, 2016

Kapsułka, która zdiagnozuje raka jelita

koltowski_kapsuka.pngJednym z najczęstszych nowotworów złośliwych na świecie są nowotwory jelita grubego i odbytu - to trzecie pod względem częstości występowania nowotwory u mężczyzn i drugie u kobiet.

Ryzyko zachorowania na raka jelita grubego wzrasta wraz z wiekiem, a większość zachorowań dotyczy osób powyżej 50. roku życia (najczęściej chorują osoby w 7. dekadzie życia). Światowa Organizacja Zdrowia (ang. World Health Organization, WHO) ocenia, że do roku 2020 zachoruje na niego 1,6 miliona ludzi na świecie. W Polsce na nowotwory złośliwe jelita grubego co roku zapada kilkanaście tysięcy osób, a od 1980 roku stwierdzono prawie 4 razy więcej zachorowań u mężczyzn i około 3 razy u kobiet, na co wpływa między innymi zmiana nawyków żywieniowych naszego społeczeństwa.

W Polsce pięcioletnie przeżycie osób z rakiem jelita grubego wynosi tylko około 28% (co wypada bardzo niekorzystnie na tle Europy, gdzie pięć lat po diagnozie żyje 50% osób, i Stanów Zjednoczonych - 80% osób po diagnozie). W dużym stopniu wpływa na to późne wykrycie zmiany nowotworowej. Jeśli raka jelita grubego wykryje się odpowiednio wcześnie, pięcioletnie przeżycie wynosi niemal 90%, niestety, nowotwór ten daje bardzo niecharakterystyczne objawy, które często są lekceważone nie tylko przez pacjentów, ale też przez lekarzy. Co więcej, pacjenci unikają badań, które mogą pomóc we wczesnym wykryciu zmian nowotworowych, ponieważ odbierają je jako upokarzające i wstydliwe (badanie per rectum), uciążliwe (kolonoskopia, przed którą konieczne jest kilkudniowe przygotowanie) lub bolesne (badania endoskopowe bez znieczulenia).

Kapsuka_6.png

Nic więc dziwnego, że cały czas trwają prace nad opracowaniem bardziej przyjaznych dla pacjentów metod wykrywania zmian nowotworowych jelita grubego. Takim wynalazkiem może stać się kapsułka firmy Check-Cap, która ma być dostępna na europejskim rynku już w 2017 roku.

Kapsuka_4.jpg

Zasada jej działania jest bardzo prosta - pacjent połyka kapsułkę i kiedy przemieszcza się ona przez jelito, wbudowany w nią transmiter wysyła promienie rentgenowskie w kierunku ścian jelita. Promienie te odbijają się od powierzchni jelita, a informacje na temat drogi, jaką przebywają, przesyłane są do niewielkiego odbiornika znajdującego się na plecach osoby badanej. Są tam przechowywane do momentu, kiedy kapsułka zostanie wydalona z organizmu, a następnie przesyłane na komputer lekarza, gdzie w specjalnej aplikacji powstaje trójwymiarowy model przedstawiający światło jelita, na którym z dużą dokładnością widać ewentualne zmiany polipowate.

Kapsuka_5.png

Ponieważ podczas badania przeprowadzane jest obrazowanie z wnętrza jelita, użyte dawki promieniowania rentgenowskiego są mniejsze niż w przypadku obrazowania z zewnątrz. Ocenia się, że wynoszą one tyle, ile przy prześwietleniu klatki piersiowej, i 1/300 dawki, jaką stosuje się podczas wirtualnej kolonoskopii.

Kapsuka_6.jpg


Badanie za pomocą kapsułki Check-Cap jest wyjątkowo niekłopotliwe dla pacjenta
. Jego dużą zaletą jest to, że nie jest bolesne i nie trzeba się specjalnie do niego przygotowywać, przyjmując środki przeczyszczające. Pacjent nie musi być też poddawany znieczuleniu. W gabinecie lekarza połyka kapsułkę razem z niewielką ilością środka cieniującego i może kontynuować swoje codzienne czynności. Kapsułka przemieszcza się przez jelito i nie trzeba jej odzyskiwać po wydaleniu, ponieważ wszystkie dane przesyłane są do odbiornika na plecach badanego.


Kapsuka_2.jpg

Oczywiście badanie za pomocą kapsułki Check-Cap nie zastąpi kolonoskopii w przypadku wykrycia polipów, ponieważ nie można podczas niego pobrać wycinków z podejrzanej zmiany ani jej usunąć. Dzięki niemu można będzie natomiast wyodrębnić grupę pacjentów, którzy nie mają zmian i nie musi być u nich przeprowadzana kolonoskopia, oraz takie osoby, u których należy przeprowadzić dalszą, pogłębioną diagnostykę.

Materiały graficzne: Check-Cap

Autor:

koltowski

Łukasz Kołtowski - asystent I Katedry i Kliniki Kardiologii WUM, członek zarządu Komisji Informatyki i Telemedycyny Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Prowadzi bloga Efektywny Lekarz:
www.koltowski.com